Hej Kochani! Moja propozycja na święta i nie tylko to włoskie semifreddo.  Orzeźwiający deser, przypominający swoją konsystencją lodowy mus. Semifreddo oznacza średnio zamrożony - najsmaczniejszy jest wówczas, kiedy masa ma konsystencję lodów, a maliny są jeszcze niezmrożone. Z malinami, pistacjami, skórką cytrynową i bezą -wierzcie, to prawdziwa petarda! 


Składniki:

2 jajka,
4 łyżki cukru pudru,
5-8 małych drobno pokruszonych bez ( opcjonalnie), 
2 łyżki mascarpone ( opcjonalnie),
szczypta soli,
330 ml mocno schłodzonej śmietanki 36%
50 g drobno posiekanych pistacji lub innych orzechów,
skórka otarta z  1 wyparzonej cytryny,
200g malin

Wykonanie:

Wyparz jajka. Oddziel żółtka od białek. Żółtka utrzyj z 2 łyżkami cukru pudru na jednolitą puszystą masę. Białka ubij na sztywną pianę ze szczyptą soli. Ubij śmietankę z 2 łyżkami cukru pudru oraz dodatkiem mascarpone. Mascarpone możesz pominąć. Ja akurat miałam w lodówce, więc dodałam. Połącz masę żółtkową ze śmietanową, dodaj pokrojone orzechy, otartą skórkę z cytryny oraz opcjonalnie pokruszone bezy. Kontroluj poziom słodkości wg własnych upodobań. Wymieszaj. Na koniec delikatnie przełóż ubitą pianę z białek i wymieszać rózgą. Keksówkę o wymiarach ok. 25 cm długości wyłóż folią spożywczą. Na to wylej ⅓ masy, następnie poukładaj połowę malin, wbijając je w masę. Następnie wyłóż kolejną ⅓ porcję masy i kolejną porcję malin, uzupełnij masą. Wyrównaj wierzch. Zawiń folią spożywczą. Wstaw do zamrażarki na minimum 4 godziny. Przed podaniem udekoruj malinami.
Smacznego!

Jeśli jeszcze mnie nie obserwujesz nadrób szybko. Znajdziesz mnie na Fb, Ig, TT oraz YT.

Twoja  dopieczone


0 Komentarze